Życie muzyka • Otyłość Kraków - leczenie otyłości - Warszawa

Życie muzyka

Moja matka dobrze pamięta, jak przyszedł rachunek za gitarę, którą kupiłem przed odjazdem, i jak jechała szukać mnie na wyspie. Ogarnęła ją panika, bo była to moja pierwsza ucieczka z rodzinnego gniazda.

Wtedy też po raz pierwszy znalazłem się na wyspie, co było dla mnie nie tylko nie lada doświadczeniem, ale i prawdziwą ulgą. Pod koniec lata wróciłem do Aten, gdzie jeszcze jeden rok musiałem spędzić z matką. Dość szybko udało mi się jednak usamodzielnić, choć w greckich rodzinach jest to dość rzadkim zjawiskiem. Dom opuszcza ssię z reguły tylko, aby się ożenić. Czułem ogromną potrzebę bycia niezależnym. Mając w sobie dość wojowniczego ducha, chciałem sam dawać sobie radę. Naturalnie, moje postępowanie stało się źródłem problemów, gdyż egipski styl życia mojej rodziny był jeszcze bardziej zacofany od greckiego. Od tego czasu zacząłem żyć życiem muzyka: zespoły, kluby, długie noce. Grałem na gitarze i basie w różnych klubach: latem na wybrzeżu, a w sezonie zimowym w Atenach. Kiedy graliśmy, mieliśmy trochę pieniędzy, gdy się kończyły, jakoś dawaliśmy sobie radę. W tym czasie poznałem Lucasa (Siderasa) i Ar- gyrisa (Koulourisa). Na dansingach i w nocnych klubach graliśmy międzynarodowe „hity” sezonu. Grywaliśmy również przeboje włoskie, które wówczas bardzo nam się podobały, na przykład piosenki Peppino de Capri. Wokalista naszej grupy nazywał się Ethymios. Argyris występował z nami od przypadku do przypadku, jako że służył w armii. Ja od czasu do czasu grywałem na trąbce i śpiewałem w chórkach. Jeśli chodzi o jedzenie, to muszę powiedzieć, że nieprzespane noce i nieregularny tryb życia niczego w tej kwestii nie poprawiły. Gdy jest się muzykiem i pracuje do czwartej rano, trudno nie odczuwać głodu. O tej godzinie w Atenach nie można nigdzie dostać befsztyka tatarskiego, takiego, jaki robią we Francji, więc nieustannie jadłem spaghetti, moussakę lub „tiropitakias” (ciasto ptysiowe z serem). Oczywiście stawałem się coraz grubszy. Praca wyzwalała we mnie głód. Zużywałem dużo energii i musiałem ją odzyskać. W ten sposób z nocy na noc, z piosenki na piosenkę osiągnąłem wagę 100 kg. Postanowiłem schudnąć i spróbowałem mojej pierwszej diety.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>