Ważne spotkanie - kontynuacja • Otyłość Kraków - leczenie otyłości - Warszawa

Ważne spotkanie – kontynuacja

Pod koniec marca 1968 roku byliśmy gotowi do wyjazdu. Lukas i ja pojechaliśmy pociągiem do Londynu, gdzie mieliśmy spotkać Vangelisa przyjeżdżającego trochę później wraz ze swoją sympatią. Niestety nasza podróż skończyła się szybko i w dość przykry sposób. Angielscy celnicy znaleźli w naszym bagażu fotografie zespołu i taśmy z nagraniami. Od razu domyślili się, czym chcieliśmy się zajmować. Mimo tego, że nie mieliśmy ze sobą instrumentów, nie wpuścili nas na teren Wielkiej Brytanii. Od początku lat pięćdziesiątych Anglia przeżywała zalew muzyków z całej Europy, szukających sławy i fortuny. W związku z tym muzyk, a szczególnie nie znany, nie mógł wjechać na teren Wielkiej Brytanii bez ważnego pozwolenia na pracę. Dotarliśmy w końcu do Paryża, gdzie przenocowaliśmy w hotelu niedaleko „Le Bon Marche”. Rankiem 26 marca dowiedzieliśmy się, że przyjechał Yangelis, i zaczęliśmy dobijać się do jego drzwi. Zaskoczył go nasz widok. Powiedzieliśmy mu o problemach na granicy i decyzji pozostania w Paryżu. Lucas i ja przez jakiś czas dzieliliśmy pokój. Rzucaliśmy monetę, który z nas będzie spal na łóżku, a kto na kanapie. Ponieważ już o ósmej nie wolno nam było brać prysznica, postanowiliśmy się przeprowadzić. Przenieśliśmy się do „Hotelu Mazarin”, gdzie nocleg łącznie ze śniadaniem kosztował nas 20 franków. Znajdowaliśmy się w „najgorętszej” części Paryża, niedaleko Dzielnicy Łacińskiej, na lewym brzegu miasta. Narasta! we mnie bunt. I oto znaleźliśmy się, trzech Greków ledwo mówiących po francusku, w środku wydarzeń inaja ’68, a nasze finanse topniały z dnia na dzień.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>