Szalona gastronomia - kontynuacja • Otyłość Kraków - leczenie otyłości - Warszawa

Szalona gastronomia – kontynuacja

Miałem bajeczną piwnicę, którą zaopatrywałem głównie na aukcjach. To prawda, że jestem raczej zachłanny, jeśli chodzi o alkohol, ale jestem smakoszem i mam czuły nos! Wprost nie mogę znieść kiepskiego wina. Nigdy nie byłem pijakiem i nie piłem, żeby się upić, ale dla przyjemności delektowania się smakiem. Wolałbym pić raczej wodę czy coca-colę niż byle jakie wino. Dlatego też miałem całą kolekcję Laffitte Rotschild, Chateau Margaux itd. oraz dobrego starego armaniaku, który szczególnie lubię. Uważam, że nie ma nic gorszego na trawienie niż złe wino. Po szlachetnym winie nigdy nie boli żołądek i bardzo rzadko miewa się kaca. Dla kontrastu, proste jedzenie, oczywiście pod warunkiem, że jest świeże, nigdy nie może zaszkodzić. Jeśli chodzi o mój własny żołądek, to jest chyba z betonu i nie ma dna… Spotkałem tylko jedną osobę, która mogła ze mną w tej dziedzinie współzawodniczyć, a był to Ivan Rebroff. Poznałem go w Skandynawii. Zjedliśmy wtedy na spółkę całą owcę. Trudno mi powiedzieć, który z nas zjadł więcej, ponieważ nie bawiliśmy się między sobą w zawody, ale podejrzewam, że właśnie on. Wyglądał naprawdę imponująco, musiał mieć chyba ze 180 cm wzrostu. Byłaby to niezła zabawa, gdybyśmy mieli okazję porównać nasze możliwości.

Tak czy owak, wielu ludzi byłem w stanie zaskoczyć. Kiedy pewnego razu gościł u nas Guy Lux, podano mu jedyną sałatkę, jaką w ogóle jada: przyrządzoną po batawsku zieloną sałatę ze skrawkami bekonu w malinowym occie. Był oszołomiony! Nie wiedział, że Dominique otrzymała poufną wiadomość z restauracji, w której regularnie bywał. Moja żona nie podawała nigdy gościom np. kawioru, jeśli go nie lubili. Zawsze dostawali wędliny czy danie mięsne w sosie, jeśli im to bardziej odpowiadało. Nieustannie zbierała informacje o kulinarnych upodobaniach naszych gości.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>