Potrzeba prostoty • Otyłość Kraków - leczenie otyłości - Warszawa

Potrzeba prostoty

Nie zamierzam żyć jak włóczęga, zbyt jasno uświadomiam sobie własne upodobania i potrzeby. To, że jestem teraz w stanie dokonywać świadomych wyborów, zawdzięczam również temu, że zasmakowałem luksusu i innych przyziemnych przyjemności, dostępnych za pieniądze. Moja dieta i związane z nią przyrządzanie posiłków pozwoliły mi odkryć przyjemności wynikające ze zdrowego jedzenia. Dzięki temu bardziej potrafię się cieszyć prostymi rzeczami, a szczęście daje mi spokój. Zamiast luksusu oszałamiających przyjęć wolę spacer z moimi dziećmi, zamiast zimnego czterdziesto- pokojowego pałacu przytulny i wygodny domek, zamiast Rollsa bardziej praktyczny samochód, zamiast nie kończących się podróży i nocy spędzanych w hotelach spokojne życie na łonie rodziny.

Wierzę, że ci, którzy mnie lubią, zrozumieją i z ulgą przyjmą fakt, że szczęśliwie przekroczyłem Rubikon i że znów podążam ścieżką rozumu i zdrowego rozsądku. Ufam im i jestem na tyle dumny, by wierzyć, że wolą mój glos od mojego brzucha. Ciągle jeszcze jestem w stanie ich zaskoczyć. Daleko do końca mojej kariery. Tak naprawdę to się jeszcze na dobre nie zaczęła. Z muzycznego punktu widzenia również potrzebuję zmiany. Często się powtarzam. Od czasu „Forever and Ever” praca nie daje mi tyle satysfakcji. Styl moich piosenek jak również mój image były tak skostniałe, że nie mogło im to wyjść na dobre. Oczywiście nadal chcę śpiewać piękne i romantyczne melodie, które lubię i które mnie poruszają. Tak, miłość, anioł o wielu twarzach, mistrz niespodzianek, marzeń, złudy i cierpienia, pozostaje ostatecznym celem naszego istnienia. Tak, ale ja mam dosyć powtarzania tych samych starych słów o miłości, przysięgania, że „nigdy cię nie opuszczę, cokolwiek się stanie”. Wiem, że pożądanie traci z czasem na świeżości, że życie pełne jest niespodziewanych wiraży, a gdy miłość jest tylko namiętnością, nie powinno się czynić obietnic, których nie jest się w stanie dotrzymać. Nie chcę już dłużej sprzedawać snów na czarnym krążku. Chcę przekazać wszystko, czego się nauczyłem, tym, którzy towarzyszyli mi w „Baśniach tysiąca i jednej nocy” jak i moim przyszłym przyjaciołom. Jeśli chodzi o tych, którzy cenili tylko moją wagę i mój kaftan, to szybko nauczę się bez nich obchodzić.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>