Potęga analizy cz. 3 • Otyłość Kraków - leczenie otyłości - Warszawa

Potęga analizy cz. 3

Kiedy robiłem mój pierwszy „Numéro Un” dla telewizji francuskiej, razem z producentami Maritie i Gilbertem Carpentier przygotowywaliśmy w studiu Davout nagrania. Około ósmej wieczorem Gilbert oznajmił, że jest głodny, ale skąd tu wziąć porządny posiłek w pobliżu Porte de Mount- reuil, gdzie dostępne były jedynie kanapki z restauracji za rogiem? „Nic z tych rzeczy” – powiedziała Dominique i biorąc Gilberta za rękę poprowadziła go do stojącego na ulicy Rolls Royce’a. Otworzyła bagażnik, a w nim, zupełnie jak wyczarowane, ukazały się srebrne półmiski pełne wędlin, kanapek, wędzonego łososia, sałatek itd., które kupiła po drodze u Lenôtre’a. Następnie – ku zadowoleniu wszystkich – kierowca wniósł półmiski do studia.

Była dobrą wróżką, spełniającą nasze życzenia. Podczas tych lal poświęcała cały swój czas, by kierować moim życiem paszy. Nadzorowała przygotowywanie obiadów, układanie menu, załatwianie sprawunków’. Zasadniczo żywność była dostarczana do naszego domu, ale niektóre artykuły, jak na przykład ser z rodzynkami, można było dostać jedynie w St. Germain-en-Laye, około 30 km od Paryża. Dominique jeździła tam sama i wybierała je osobiście. Zajmowała się również wystrojem domu, jeździła do fryzjera, dobierała swoje sukienki i moje kaftany, nie licząc zajmowania się dziećmi. Muszę przyznać, źe była to praca na pełnym etacie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>