Otyłość i jej wpływ na serce • Otyłość Kraków - leczenie otyłości - Warszawa

Otyłość i jej wpływ na serce

W dalszym ciągu przybierałem na wadze, aż wzrosła do jakichś 117 czy 126 kg. Nadal nie chciałem nikogo słuchać, ani Dominique, ani lekarza, ani nawet własnego lustra. Jedyne, co mnie interesowało, to dobra zabawa. Właściwie odpowiadało mi bycie „dużym”. Chociaż Dominique na początku naszego związku podobały się moje okrągłe kształty, teraz, gdy przekroczyłem granice zdrowego rozsądku, zaczęła się martwić o mnie i o moje zdrowie. Nalegała, bym udał się do lekarza i zrobił odpowiednie badania. Testy wykazały, że mam we krwi za dużo cholesterolu i trójglicerydów. Nie przejmowałem się tym specjalnie, zwłaszcza że wynik EKG był bez zastrzeżeń.

Wydaje mi się, że podobnie jak mój brat, mam serce większe niż przeciętny człowiek. Jak dotąd moja otyłość nie miała na serce niekorzystnego wpływu, więc sądziłem, że w dalszym ciągu jestem bezpieczny.

Choć kilkakrotnie usiłowałem pozbyć się nadwagi, nigdy nie udało mi się wytrwać do końca diety, ponieważ moje postanowienia nie były jeszcze na tyle silne i szczere. W 1979, gdy osiągnąłem wagę 126 kg, udałem się do Szwajcarii do kliniki doktora Cambusata. Przez dziesięć dni nie dostawałem nic sensownego do jedzenia poza połówką grejpfruta dwa razy dziennie, a do picia coś w rodzaju herbaty. Nadawało się to równie dobrze do picia jak i do moczenia nóg… Nic dziwnego, że przy takiej diecie straciłem pokaźną ilość funtów. Oczywiście jak tylko zacząłem znów jeść, błyskawicznie wróciłem do poprzedniej wagi. Takie metody odchudzania, jak wspomniana wyżej, są absurdem i do niczego nie prowadzą. Mogą być skuteczne jedynie w przypadku ludzi o stalowej woli, którzy świadomie decydują się na głodówkę w ramach ogólnej diety. To oczywiste, że jeśli ktoś się głodzi, zaczyna raptownie tracić na wadze, ale nie można tak w nieskończoność. Taka kuracja to jakby ktoś z boku dyktował, co mamy robić. Wpływa to niekorzystnie na nasze samopoczucie, czujemy się nieszczęśliwi i sfrustrowani. Po powrocie do normalnego życia znów’ zaczynamy tyć i zanim zdążymy się zorientować – ważymy tyle co poprzednio, albo i więcej.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>