Obrazy i zapachy Orientu - kontynuacja • Otyłość Kraków - leczenie otyłości - Warszawa

Obrazy i zapachy Orientu – kontynuacja

Kochałem muzykę. Mój ojciec miał gitarę i prosiłem o nią, ilekroć byłem chory. Przygrywałem na niej godzinami, podczas gdy moja matka śpiewała. Bardzo często zdarzało mi się słuchać grających, tańczących i śpiewających Arabów. Ich improwizacje całkowicie mnie zniewalały. W owym okresie nie byłem jeszcze świadomy czaru tej orientalnej atmosfery (chociaż jej ślad pozostał we mnie na zawsze). Jednak było dla mnie jasne, że dzięki niej moje ucho otworzyło się na interesujące dźwięki, zasmakowałem też we wszelkiego rodzaju strojach i przejawach przepychu!

Rok 1961 był dla nas rokiem wielkiego wstrząsu związanego ze sprawą Suezu, kiedy to wszyscy cudzoziemcy mieszkający w Egipcie zostali praktycznie z dnia na dzień zmuszeni do opuszczenia tego kraju, pozostawiając za sobą większość swojego mienia. Przedsiębiorstwo budowlane, w którym mój ojciec pracował jako inżynier, zostało znacjonalizowane. Musieliśmy rozstać się z naszym pięknym domem, służbą i moją wierną nianią Sayedą, która mnie wychowała i nigdy dotąd nas nie opuszczała. W taki oto sposób. 19 stycznia 1961 roku, znaleźliśmy się w Atenach. Od tej chwili nasze życie bardzo się zmieniło. Mój ojciec, z niewielką gotówką, jaką udało mu się oszczędzić, próbował założyć własny interes, ale to przedsięwzięcie szybko upadło. Musiał wyruszyć na Bliski Wschód w poszukiwaniu odpowiedniej pracy. Od tego czasu większość życia spędzał poza domem, gdzie pojawiał się zaledwie raz na cztery miesiące. Odpowiedzialność za dom i rodzinę spadła na matkę. Dzięki niej natychmiast znalazłem się w najlepszej szkole, jaka była w Atenach. Miała co do mnie wielkie plany. Ponieważ przejawiałem duże zdolności językowe (mówię płynnie siedmioma językami: francuskim, arabskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, angielskim, no i oczywiście greckim), a w Grecji w owym czasie rozwijała się turystyka, matka chciała posłać mnie do szkoły hotelarskiej. Oczywiście nic sobie z tego nie robiłem. Moim jedynym zainteresowaniem była muzyka. Utworzyłem zespół, w którym znalazło się kilku moich przyjaciół. Grałem tam na gitarze i gitarze basowej. Jak tylko ukończyłem osiemnaście lat, wyjechałem na lato do Spetse.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>