Metoda Demisa • Otyłość Kraków - leczenie otyłości - Warszawa

Metoda Demisa

Postanowiłem zacząć następnego dnia. Każdego ranka wypijałem sok grejpfrutowy (by zapewmić sobie witaminę C i energię) oraz czarną kawę, niezby mocną i posłodzoną słodzikiem „Sweet and Low” zamiast cukru. Kilku ludzi przekonywało mnie, że ten słodzik jest najlepszy ze wszystkich. Chociaż amerykańska kawa nie różni się szczególnie w smaku od gorącej wody. po prostu nie mogę pić jej nie posłodzonej. Co drugi dzień jadłem jajko na miękko. Zalecono mi również wysokobiałkowy chleb Pritkin, który robi się z mleka, jaj i pszennej mąki. Wolałem jednak wyeliminować chleb w ogóle. W południe kucharz Maxim przygotowywał dla mnie duży półmisek gotowanych na parze zielonych warzyw, szpinaku, miąższu cukinii i strąków fasoli i ponad litr wody mineralnej.

Za każdym razem, gdy czułem pustkę w żołądku, wypełniałem go wodą. Oczywiście gdy pije się ją na pusty żołądek, wydala się ją bardzo szybko, ale mimo wszystko jest to dobre dla organizmu, ponieważ pobudza pracę nerek i mechanizm wydalania toksyn. Co pół godziny wypijałem dużą szklankę wody. W dodatku co rano brałem tabletkę multiwitaminy i trochę potasu, co zalecił mi lekarz. Warzywa, które jadłem, były przyprawione tylko sokiem cytrynowym. Lekarz zalecił mi, abym zrezygnował zupełnie z soli. Zatrzymuje ona wodę w tkankach, a poza tym żywność naturalna zawiera wystarczającą ilość soli mineralnych i nie potrzeba ich dodatkowo uzupełniać. Dość łatwo jest przywyknąć do jedzenia bez soli. Odkrywa się wówczas prawdziwy smak warzyw.

Kiedy po południu czułem w sobie pustkę, chrupałem dwie lub trzy łodygi selera z niewielką ilością chudego białego sera. Wypijałem przy tym następny litr wody mineralnej. Około szóstej wieczorem mogłem zjeść całego kurczaka z ziołami, marchewką i cebulą, coś w rodzaju francuskiego poule au pot, ale oczywiście bez soli i tłuszczu. Zjadałem tylko mięso pozostawiając skórę. Następnego dnia, czyli ogólnie mówiąc co drugi dzień, zjadałem połowę do kilograma chudej białej ryby, takiej jak sola, płastuga lub dorada, pieczonej lub gotowanej.

Rzadko chodziłem do restauracji, ale kiedy nie mogłem tego uniknąć, starałem się nie zwracać uwagi na to, że moi sąsiedzi jedli spaghetti, podczas gdy ja zamawiałem tylko rybę. Wolę jednak rybę od kurczaka. Jest smaczniejsza i zdrowsza. Każdy wie, jak hoduje się kurczaki. Dlatego też krok po kroku zastąpiłem kurczaki rybami, które bardziej odpowiadają moim upodobaniom.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>