Coraz więcej sukcesów • Otyłość Kraków - leczenie otyłości - Warszawa

Coraz więcej sukcesów

W początkowym okresie działalności ,,Aphrodite’s Child”, gdy świętowaliśmy sukcesy naszego zespołu, przytyłem 4,5 kg. Wtedy Vangelis zmusił mnie do odchudzenia się. Byłem wokalistą, kimś, kto staje twarzą w twarz z publicznością, kto jest odpowiedzialny za image całego zespołu. Musiałem wyglądać tak, aby przyciągać publiczność. Zacząłem ćwiczyć. Zapisałem się do klubu sportowego na placu Clichy i jak zwykle przesadziłem. Stało się to moją obsesją. Nie ruszałem się z domu bez torby z ekwipunkiem sportowym. Zrywałem się każdego ranka, żeby wykonać serię ćwiczeń, po czym znów wskakiwałem do łóżka. Zupełnie zapomniałem o muzyce, przez co Vangelis stawał się coraz bardziej nerwowy.

Poszedłem do lekarza, żeby prosić go o wypisanie mi recepty na wyciąg z tarczycy i Calofon… Nie muszę chyba mówić, że byłem w okropnym stanie. Na domiar złego poznałem dziewczynę, która wciągnęła mnie w palenie haszyszu. Nie wiedziałem, co się wokół mnie dzieje. Chciałem kupować wieżę Eiffela. Być może był to pierwszy sygnał ostrzegawczy megalomanii. Tak czy owak, dzięki tej kuracji osiągnąłem rekordową wagę 74 kg. Był to „najchudszy” okres w moim dorosłym życiu. Ożeniłem się z Monique. Urodziła nam się córeczka, Emilie. Wiedliśmy proste życie w małym mieszkaniu, do którego kupiliśmy parę niewyszukanych mebii, nic ekstrawaganckiego. Była to również kwestia wieku. Byłem bardzo młody i coraz bardziej cieszyłem się naszym świeżo odniesionym sukcesem. Wszystko nas bawiło, kręciło się wokół nas sporo kobiet, gotowych na każde skinienie, poznawaliśmy nowych ludzi, odkrywaliśmy Paryż. Niczego więcej nie było mi trzeba.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>