Chudy jak patyk cz. 2 • Otyłość Kraków - leczenie otyłości - Warszawa

Chudy jak patyk cz. 2

Nie można jednak zapominać, że pochodzę z typowo wschodniej rodziny. Urodziłem się !5 czerwca 1946 roku w Aleksandrii, w greckiej rodzinie zamieszkałej od dwóch pokoleń w Egipcie. Olga, moja matka, urodziła się w rodzinie kupców, którzy opuścili Grecję, by szukać szczęścia na wschodzie. Mój ojciec Georges był synem Artemiosa Kreteń- czyka, którego to imienia używam zgodnie z grecką tradycją nadawania najstarszemu synowi imienia dziadka ze strony ojca, a imienia dziadka ze strony matki najmłodszemu. Imiona babek otrzymują dziewczęta. Demis jest zdrobnieniem od Artemiosa, które jest moim prawdziwym imieniem. Mój dziadek Artemios Venturis Roussos był partyzantem, zgodnie z najlepszą kreteńską tradycją. Chodził w wysokich skórzanych butach, nosił na głowie szal i zatknięty za pas nóż. Gdy większość Greków emigrowała do Egiptu, on również zdecydował się opuścić ojczysty kraj i udać się do krainy swych marzeń – Afryki, mając nadzieję, że znajdzie tam, na innym kontynencie, zarówno lepsze możliwości startu życiowego, jak i zaspokajania swych awanturniczych pasji.

Po odbyciu służby w armii greckiej opuścił Grecję i osiedlił się w Aleksandrii. Na przełomie stulecia, w wieku dwudziestu pięciu lat, zaczął pracować jako inżynier w dużych zakładach papierniczych. Ożenił się, a jego żona dała mu czworo dzieci: Catherine, Georgesa (mojego ojca), Constantina i Christine.

Wkrótce też porzucił swój tradycyjny kreteński sposób ubierania się i stał się jednym z najelegantszych mężczyzn w Aleksandrii. Opowiadano mi o nim jako o człowieku niezwykłym i żałuję, że nie dane mi było go poznać. Gdy tylko mój ojciec ukończył studia, dziadek Artemios zatrudnił go w fabryce.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>